Czy Maciej Świrski uniknie kary? Niezwykle kontrowersyjny wyrok NSA dotyczący abonamentu Polskiego Radia
2025-06-23
Autor: Jan
Wyrok NSA nie kończy sprawy
Dziś zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), który choć jest prawomocny, nie kończy sprawy Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT). Sprawa wraca do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i to z ogromnymi konsekwencjami.
Co jest stawką w sporze o abonament RTV?
Główna kwestia dotyczyła działania KRRiT w kontekście opłat z abonamentu, które miały trafić do Polskiego Radia SA, aktualnie w likwidacji. Czy przewodniczący KRRiT miał obowiązek przekazać pieniądze? Czy źle zinterpretował przepisy dotyczące wydatków na misję publiczną?
W grudniu 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że przewodniczący KRRiT dopuścił się rażącej bezczynności, ponieważ nie przekazał 91 mln zł z abonamentu na Polskie Radio. Sąd nałożył na Świrskiego grzywnę w wysokości 50 tys. zł.
NSA uchyla wyrok WSA: Co to oznacza?
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił tamten wyrok i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. NSA zauważył, że WSA nie zbadał różnic między uchwałami KRRiT a działaniami przewodniczącego. Została podniesiona kwestia, czy właściwie interpretowano przepisy ustawy o radiofonii.
Dlaczego Maciej Świrski nie przekazał pieniędzy?
Świrski argumentował, że w związku z likwidacją spółek publicznych KRRiT nie może działać jak automat wypłacający pieniądze. Uważa, że te podmioty nie realizują misji publicznej, co według niego jest kluczowym wymogiem do otrzymywania funduszy z abonamentu.
Dodatkowo, podczas prób umieszczenia pieniędzy na depozycie sądowym, sądy uznały, że takie działanie było niezgodne z prawem. A zatem, Świrski staje w obliczu poważnych oskarżeń i musi zmierzyć się z kolejnymi konsekwencjami swojego działania.
Co dalej z KRRiT i przyszłością abonamentu?
Teraz sprawa powróci do WSA w Warszawie, który będzie musiał dokładnie zbadać wszystkie aspekty działania KRRiT. Od wyniku tej analizy zależeć będą kolejne kroki i ewentualne sankcje dla przewodniczącego.
Czekamy z niecierpliwością na rozwój wydarzeń, które mogą wstrząsnąć całym systemem finansowania publicznych mediów w Polsce!