Czy Polska powinna samodzielnie negocjować cła z USA?
2025-07-27
Autor: Andrzej
Zaskakujący ruch Trumpa i jego konsekwencje
W ubiegłym tygodniu Donald Trump ogłosił przełomowe porozumienie handlowe z Japonią, nazywając je "największym w historii". Cła na japońskie towary do USA mają wynieść jedynie 15%, co jest znaczną obniżką w porównaniu do pierwotnej stawki wynoszącej 25%, która miała obowiązywać od 1 sierpnia.
Japonia zyskuje na umowie
W ramach umowy Japonia planuje zainwestować aż 550 miliardów dolarów w gospodarkę USA, otwierając swoje rynki na amerykańskie samochody i ryż. Japonia, będąca jedną z największych gospodarek na świecie, na piątym miejscu w rankingu nominalnego PKB, teraz zyskała preferencyjne warunki eksportowe.
Prof. Prokopowicz o Polsce i negocjacjach
Prof. Prokopowicz, amerykanista, w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim w Radiu WNET skomentował skutki tych umów. Podkreślił, że chociaż Trump wynegocjował korzystny układ z Japonią, Polska powinna zastanowić się nad własnymi negocjacjami.
"Europa musi zgodzić się na cła, ale obecne kierownictwo wykazuje antyamerykańską postawę. To wpływa na sposób, w jaki postrzegana jest współpraca z USA" – zauważył ekspert.
Cła jako narzędzie polityki gospodarczej USA
Trump przyjął strategię, w której cła są kluczowym narzędziem zwiększania przychodów budżetowych i przenoszenia produkcji z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Wcześniej prezydent ogłosił również umowy z Filipinami i Indonezją, wprowadzając na te rynki 19-procentowe cła.
Czy Polska ma szansę na korzystne warunki?
Profesor Prokopowicz zasugerował, że Polska mogłaby skorzystać, gdyby zdołała wynegocjować własne cła z USA. "Uzgodnienia z UE będą nieuniknione, ale samodzielne negocjacje mogą przynieść Polsce więcej korzyści" – dodał.
Czy Polska zdecyduje się na taki krok, czy pozostanie w cieniu większych graczy na scenie międzynarodowej? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: obecna sytuacja wymaga kreatywnego myślenia i strategicznego podejścia.