Donald Trump: Czy to on jest odpowiedzialny za wojnę na Bliskim Wschodzie? Zaskakujące słowa znanego politologa
2025-06-18
Autor: Piotr
Czy Donald Trump odpowiada za chaos w regionie?
Prof. Przemysław Osiewicz, uznany politolog, nie ma wątpliwości, że decyzje administracji Trumpa mogły przyczynić się do zaostrzenia konfliktów na Bliskim Wschodzie. Stosowanie rozszerzonych sankcji przez USA zmusiło europejskie firmy do błyskawicznego wycofania się z Iranu, co miało druzgocący wpływ na stabilność w regionie.
Jak sankcje wpłynęły na Iran?
Osiewicz przypomina, że argumentem do przywrócenia sankcji były oskarżenia, że Iran finansuje grupy militarnie w Syrii, Iraku i Palestynie. "To prawda, aczkolwiek irański program jądrowy był pod międzynarodową kontrolą. W obliczu rosnącej gospodarki, Iran mógłby unikać dążenia do broni jądrowej," mówi politolog.
Czy nowe negocjacje byłyby korzystne?
Politolog wskazuje, że spór z Iranem powinien być zażegnywany poprzez dialog, zwłaszcza gdy sytuacja ekonomiczna Iranu stale się pogarsza. "Zamiast tego mamy wojnę, która przynosi zniszczenia i tragiczne skutki zarówno w Iranie, jak i w Izraelu," podkreśla Osiewicz.
Chaotyczna sytuacja w regionie
Prof. Osiewicz zastanawia się, czy wojna rzeczywiście poprawi sytuację Izraela w kontekście geopolitycznym. "Nie sądzę, aby sytuacja była lepsza niż przed 13 czerwca. Izrael mógłby wygrać militarnie, ale już poniósł porażkę w aspekcie trwałego pokoju," zaznacza ekspert.
Co przyniesie przyszłość?
Niepewność oraz wzrost wpływów Iranu w regionie nadal mogą destabilizować Bliski Wschód. "Wojsko może osiągnąć zwycięstwo, ale trwały pokój jest coraz bardziej odległy," konkluduje Osiewicz, nie pozostawiając wątpliwości co do potrzeby nowego podejścia do konfliktu.
W obliczu tragicznym: sytuacja ludności cywilnej
Osiewicz również podkreśla dramat ludności cywilnej. "Dramat zwykłych ludzi, którzy tracą bliskich i swoje życie, to rzeczywistość wojen, która powinna skłaniać do refleksji nad powodem zawirowań politycznych i konieczności dążenia do pokoju."