Technologia

Drony nad Bałtykiem w niebezpieczeństwie: GPS w chaosie, operatorzy bezradni!

2025-06-16

Autor: Marek

Chaos nad polskim wybrzeżem

Od kilku dni nad polskim wybrzeżem Bałtyku dochodzi do alarmujących zakłóceń sygnału GPS, które prowadzą do utraty kontroli nad dronami. Niezwykłe incydenty miały miejsce w Gdyni, Sopocie, Juracie, Helu i Władysławowie. Drony nie tylko odlatują w nieznane kierunki z niebywałą prędkością, ale również spadają, co wzbudza powszechny niepokój. Na profilu Instagramowym @b_a_l_t_y_k opisano nocne przypadki utraty kilku dronów, a nawet zdarzenie, gdzie dron poleciał w stronę rosyjskiego Bałtijska, a później wpadł do morza!

Czy to efekt działań wojennych?

Eksperci są podzieleni w swoich opiniach na temat źródła tych awarii. Jedna z teorii sugeruje, że za zakłóceniami stoją rosyjskie systemy wojskowe, które mogą zakłócać sygnały GPS w regionie. Inni łączą te incydenty z trwającymi ćwiczeniami NATO Baltops 2025. Niemniej jednak, żadna z tych hipotez nie została oficjalnie potwierdzona.

Problem wykracza poza granice Polski

Sytuacja nie dotyczy jedynie Polski. Fińskie służby graniczne poinformowały o 84 przypadkach zakłóceń sygnału GPS na Morzu Bałtyckim w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2025 roku, co jest ponad trzykrotnym wzrostem w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Większość incydentów miała miejsce w wschodniej części Zatoki Fińskiej, blisko granicy z Rosją.

Ostrzeżenia dla wszystkich operatorów dronów i marynarzy

W związku z tym rosnącym problemem, fińskie władze zaapelowały o powrót do tradycyjnych metod nawigacji, takich jak kompas czy mapy papierowe. Przypomniano, że nie należy polegać wyłącznie na systemach elektronicznych, a każda załoga powinna być dobrze przygotowana na ewentualną sytuację awaryjną. Podobne ostrzeżenia zaczęły również pojawiać się na polskich mediach społecznościowych, gdzie operatorzy dronów są proszeni o unikanie lotów w rejonie Zatoki Gdańskiej i Trójmiasta, aż do wyjaśnienia tej złożonej sytuacji.

Niepewność przyszłości

Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy. Operatorzy dronów oraz marynarze muszą być szczególnie ostrożni i śledzić rozwój sytuacji, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas swoich misji.