EBC i Fed przygotowują się do obniżek stóp - co to oznacza dla giełd i cen paliw?
2024-09-09
Autor: Piotr
Ekonomiczne tsunami tuż za rogiem – co powinieneś wiedzieć!
Można już dziś powiedzieć, że wrzesień będzie przełomowym miesiącem! Europejski Bank Centralny (EBC) i Rezerwa Federalna USA (Fed) szykują się do obniżek stóp procentowych. Dlaczego to ważne? Ostatnie dane dotyczące wzrostu PKB oraz wynagrodzeń w strefie euro pokazują, że gospodarka zmaga się z problemami, co daje kredytodawcom zielone światło na działania stymulacyjne.
PKB strefy euro wzrosło zaledwie o 0,2% w drugim kwartale 2023 roku, co jest rewizją w dół z wcześniej prognozowanych 0,3%. Wzrost wynagrodzeń również nie spełnił oczekiwań, osiągając zaledwie 4,3% – najsłabszy wynik od dwóch lat. To pokazuje, że popyt konsumpcyjny może osłabnąć, zmniejszając presję inflacyjną. EBC prawdopodobnie ogłosi decyzję o obniżce stóp już w czwartek.
Ceny paliw spadają jak szalone!
Nie bez powodu eksperci przewidują, że ceny paliw na stacjach benzynowych mogą spadać o kolejne 5-10 groszy na litrze. Średnia cena wynosi obecnie 6,21 zł za litr, co oznacza, że jesteśmy najbliżej cen z grudnia 2021 roku, kiedy to spadki były bardziej znaczące. Ceny hurtowe osiągnęły najniższy poziom od grudnia 2021 roku, co sprzyja dalszym redukcjom na stacjach.
Warto zauważyć, że pomimo spadków cen, marże detaliczne są znacznie wyższe niż dwa lata temu. W 2021 roku marże te ledwie wynosiły kilka groszy na litrze, podczas gdy obecnie wzrosły do około 25 groszy. To może sugerować, że stacje benzynowe wciąż mogą zarabiać na zmieniających się cenach hurtowych.
Giełdy w dołku – gdzie jest koniec spadków?
Tydzień na amerykańskich giełdach był tragiczny — indeks S&P 500 spadł o 4,2%, a Nasdaq o 5,8%. Czynnikiem spadków były realizacje zysków przez inwestorów, zwłaszcza tych związanych z branżą sztucznej inteligencji. Akcje takich gigantów jak Nvidia czy Broadcom znacząco straciły na wartości. W Polsce także giełdy nie mają udanego okresu — indeks WIG 20 spadł o 3,9%. Co ciekawe, rynki azjatyckie, w tym Japonia i Chiny, również odnotowały spadki, co świadczy o globalnej tendencji dołka na rynkach.
Ponadto, dane z amerykańskiego rynku pracy są niepokojące. W sierpniu przybyło jedynie 142 tys. nowych miejsc pracy, podczas gdy prognozy wynosiły 160 tys. Rewizje wcześniejszych danych również nie napawają optymizmem, wskazując na osłabienie zatrudnienia. Mimo to stopa bezrobocia spadła do 4,2%, co nieco łagodzi negatywny obraz.
Inflacja w Chinach - czerwona lampka w gospodarczej machinie?
Kolejny niepokojący sygnał napłynął z Chin, gdzie inflacja nadal pozostaje na niskim poziomie. Wskaźnik CPI wzrósł do 0,6% jednakże oznacza to, że Chiny borykają się z problemem deflacyjnym. Warto zaznaczyć, że wskaźnik PPI spadł z -0,8% do -1,8%, co może sugerować, że gospodarka chińska nie odbudowuje się po pandemii.
Podsumowanie
Podsumowując, rynki szykują się na turbulentne czasy. Obserwując wyniki giełd, inflację oraz perspektywy obniżek stóp, zadajmy sobie pytanie: Czy to początek głębszej recesji, czy może tylko chwilowy kryzys? Z pewnością nie brak będzie tematów do dyskusji, a Twoje portfele będą wymagały szczególnej uwagi!