Finanse

Emerytury w 2026 roku: Zaskakujące zmiany i niejasności!

2025-06-13

Autor: Magdalena

Rząd ujawnia plany emerytalne na 2026 rok

W miniony czwartek, 12 czerwca, rząd zaprezentował założenia ustaw budżetowych, które przewidują waloryzację emerytur i rent na poziomie 4,9%. To oznacza, że emerytury będą rosły, ale nie tak znacząco, jak w ostatnich latach.

Niedostateczna waloryzacja po latach dwucyfrowych

Jeśli rząd wprowadzi tę propozycję, będzie to oznaczać najniższe podwyżki świadczeń od 2021 roku, kiedy to waloryzacja wyniosła jedynie 4,24%. W ostatnich latach, ze względu na wysoką inflację, emerytury rosły w tempie dwucyfrowym, osiągając w 2024 roku nawet 12,12%.

Konkretny wzrost emerytur

Według zapowiedzi rządowych, najniższa emerytura wzrośnie od 1 marca 2026 roku o 92,07 zł, co podniesie jej wartość z 1878,91 zł do 1970,98 zł brutto. Przykładem takim są także trzynastki i czternastki, które będą wypłacane w tej samej wysokości.

Różnice w świadczeniach

Dla wyższych świadczeń przewidywane zwiększenie wyniesie od 84 do 194 zł na rękę. Osoby pobierające najniższą emeryturę uzyskają dodatkowe 83,78 zł netto. Ci, którzy otrzymują 2384 zł brutto, po waloryzacji będą dostawać 2500 zł brutto.

Mniejszy wzrost dla bogatszych emerytów

Interesującym zjawiskiem jest fakt, że emeryci, którzy aktualnie otrzymują wyższe świadczenia, mogą być rozczarowani - ich podwyżki będą wynosiły zaledwie 96,47 zł. Dzieje się tak, ponieważ emerytury do 2500 zł są zwolnione z podatku dochodowego.

Emeryci z wyższymi świadczeniami

Osoby otrzymujące 4000 zł brutto zobaczą wzrost do 3614,36 zł netto, co oznacza dodatkowe 154 zł. Natomiast ci, którzy mają emeryturę w wysokości 5000 zł brutto, mogą liczyć na nowe świadczenie rzędu 4443,95 zł netto, co oznacza wzrost o 193,95 zł.

Propozycje dotyczące opodatkowania

Piotr Juszczyk, doradca podatkowy, zasugerował, aby emerytury były całkowicie zwolnione z opodatkowania, co mogłoby uprościć system oraz wyrównać różnice w wzrostach.

Co przyniesie przyszłość?

Waloryzacja na poziomie 4,9% to dopiero propozycja, a teraz Rada Dialogu Społecznego ma 14 dni na dyskusję i możliwe zmiany. Ostateczna decyzja zapadnie w lutym 2026 roku po analizie danych GUS dotyczących wzrostu wynagrodzeń.

Wielka debata o waloryzacji

Warto zauważyć, że rządowa propozycja jest niższa od tego, co sugerowało Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, które postuluje 5,5%. Dodatkowo, związki zawodowe proponują 50% wzrost płac jako podstawę do waloryzacji, co sugeruje, że mogłoby to doprowadzić do podwyżki na poziomie 6,55%.