Festiwal w Opolu 2025: Wielkie powroty i niezapomniane hity! Oto relacja z koncertu "Zróbmy więc prywatkę"
2025-06-14
Autor: Piotr
12 czerwca rozpoczął się 62. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Opole zamieniło się w stolicę muzyki i doskonałej zabawy na cztery dni. Amfiteatr Tysiąclecia pulsował dźwiękami największych przebojów, zarówno nowych, jak i tych z przeszłości.
Pierwszego dnia festiwalu odbył się koncert "Debiuty", gdzie triumfowali Daniel Godson i Stanisław Kukulski. Wieczór uświetnił koncert "Hip-hop. Jedno podwórko", gdzie wystąpili m.in. Paktofonika, O.S.T.R., GrubSon oraz Kukon.
Drugi dzień powitał festiwalowych gości premierowymi utworami. Na scenie zagościli Dominik Dudek, Pectus, Patrycja Markowska oraz Paulla. Nagrodę główną zgarnęła Anna Iwanek - laureatka ostatniej edycji "The Voice of Poland", a nagroda publiczności przypadła Katarzynie Żak.
Nostalgiczna podróż przez przeboje lat 80.
Trzeci dzień festiwalu to czas zabawy i śmiechu. O godzinie 20:15 rozpoczął się wyjątkowy koncert "Zróbmy więc prywatkę...". To sentymentalna podróż po hitach sprzed czterech dekad. Scenariusz przygotował Marek Sierocki.
Otwarcie należało do Anny Iwanek i Macieja Balcara, którzy wykonali kultowy utwór "Party". Na scenie dołączyli do nich inni artyści, tworząc niezapomnianą prywatkę. Michał Sikorski, prowadzący wieczór, podkreślił, że klimat każdej prywatki tworzą ludzie, a nie miejsce czy czas.
Andrzej Rybiński i Papa D - gwiazdy wieczoru!
Jednym z kolejnych utworów był "Nie liczę godzin i lat" z 1986 roku, a na scenie z Andrzejem Rybińskim pojawiła się Anna Wyszkoni, która dodała czaru do występu.
Zespół Papa D, znany z wygranych w Opolu, zaprosił publiczność do tańca z utworem "Nasz Disneyland", do którego dołączył Filip Lato. Wykonali także swój hit "Maxi Singiel", który porwał tłumy do zabawy.
Izabela Trojanowska zjadła scenę swoimi występami, celebrując 45-lecie kariery, a publiczność skandowała jej imię w uniesieniu.
Niezapomniane duety i sentyment!
Również duet Ania Rusowicz i Maciej Miecznikowski wyśpiewali wspólnie utwór zespołu Skaldowie, przenosząc widzów w pełen nostalgii świat muzyki.
Podczas festiwalu nie zabrakło również niespodzianek, takich jak duet Budki Suflera z Izabelą Trojanowską, który wzbudził ogromne emocje, przywołując wspomnienia z lat 80.
Wzruszające zakończenie festiwalu
W zakończeniu trzeciego dnia, Mateusz Ziółko wykonał wzruszającą piosenkę "Jolka, Jolka, pamiętasz". Publiczność intonowała tekst na całe gardło, oddając hołd zmarłym artystom.
Festiwal w Opolu to nie tylko muzyka, ale przede wszystkim emocje, wspomnienia i magia chwil, które w sercach Polaków będą na zawsze.