Gdańsk Wspiera Lechię: 10 Milionów na Przyszłość Klubu!
2025-05-05
Autor: Agnieszka
Lechia Gdańsk w walce o przetrwanie w Ekstraklasie!
Lechia Gdańsk radzi sobie bardzo dobrze w wiosennej części sezonu, jednak przyszłość klubu w Ekstraklasie wciąż budzi wątpliwości. Komisja ds. Licencji Klubowych w PZPN ogłosiła, że zespół nie otrzymał licencji na sezon 2025/2026, co postawiło ich przyszłość pod dużym znakiem zapytania.
Miasto Gdańsk nie zostawia Lechii w potrzebie!
Z pomocą postanowiło ruszyć miasto Gdańsk. Wiceprezydent Piotr Borawski ogłosił, że podpisał gwarancję na 10 milionów złotych, mając nadzieję, że pomoże to stabilizować finanse klubu oraz umożliwi Lechii ubieganie się o licencję w odwołaniu.
"Jesteśmy dumni z determinacji naszych piłkarzy. Jako miasto chcemy wspierać Lechię, aby mogła rywalizować w Ekstraklasie w nadchodzącym sezonie. Liczymy, że ta gwarancja pomoże w poprawie sytuacji finansowej klubu" - powiedział Borawski w swoim wystąpieniu.
Zawirowania w licencjonowaniu: Co było przyczyną?
Lechia już zimą nie uzyskała licencji z powodu problemów finansowych. Ekstraklasa musiała wtedy wyłożyć sumę z funduszy, które klub miał dostać po zakończeniu rozgrywek. Teraz, powodem odmowy była prognoza finansowa.
Fakty mówią same za siebie!
W roku 2025 Lechia w 13 ligowych meczach zanotowała sześć zwycięstw, jeden remis i sześć porażek. Gdyby sporządzić tabelę bazującą tylko na tym okresie, zespół zajmowałby szóstą lokatę, zdobywając tylko dwa punkty mniej od aktualnego mistrza Polski, Jagiellonii Białystok. To pokazuje, że Lechia ma potencjał, by występować na najwyższym poziomie.
Przyszłość klubu na horyzoncie!
Dzięki wsparciu ze strony miasta i determinacji wiceprezydenta, przyszłość Lechii w Ekstraklasie może być lepsza niż sądzono. Wciąż istnieją nadzieje na korzystne rozstrzyganie w sprawie licencji, co dałoby szansę drużynie na dalszą grę i rozwój.
Gdańsk ma serce dla Lechii i, z pomocą miasta, nadzieja na pomyślną przyszłość wciąż żyje! Rozwój wydarzeń w tej sprawie z pewnością będzie śledzony z zapartym tchem przez wszystkich kibiców.