Rozrywka

Katarzyna Bosacka odkrywa swoje serce! Po rozwodzie znowu zakochana!

2025-07-02

Autor: Ewa

Katarzyna Bosacka, znana dziennikarka i ekspertka od zdrowego stylu życia, w końcu znalazła nowe szczęście po trudnych doświadczeniach związanych z rozwodem. Przez 25 lat była żoną Marcina Bosackiego, byłego ambasadora i polityka, z którym doczekała się czwórki dzieci. W 2023 roku mąż ją porzucił, uciekając w ramiona innej kobiety, co całkowicie odmieniło jej życie. Bosacka nie ukrywa, jak bardzo przeżyła ten moment—it was a real turning point.

Nowa miłość Katarzyny!

Niedawno, bo 28 czerwca br., Katarzyna zaskoczyła fanów, ogłaszając, że ponownie wyszła za mąż! Jej nowy wybranek, Tomasz, na zdjęciach prezentuje się obok Bosackiej jako osoba pełna miłości i szczęścia. Na weselu dziennikarka postawiła na elegancką kobaltową sukienkę, a podczas przyjęcia w klubie sportowym założyła olśniewającą czerwoną kreację. To kameralne wydarzenie zgromadziło jedynie najbliższą rodzinę i przyjaciół.

Bosacka o swoim mężu: "Nie jest osobą publiczną!"

Katarzyna przyznała, że jej mąż nie chce być w blasku fleszy i zamierza pozostać w cieniu. "Nie będziemy go ukrywać, ale też nie zamierzam go eksponować do mediów," wyjaśniła ze śmiechem. Jej nowa relacja pokazuje, że w życiu można znaleźć miłość nawet po najbardziej dramatycznych zawirowaniach.

Nigdy nie jest za późno na miłość!

Bosacka postanowiła dzielić się swoją historią, aby inspirować innych w podobnych sytuacjach. "W Polsce prawie połowa małżeństw się rozwodzi, co jest ogromnym dramatem, zwłaszcza dla dzieci. Ale moja historia pokazuje, że nigdy nie jest za późno na nowe otwarcie i miłość. Chcę, aby wszyscy, którzy czują się zagubieni, zrozumieli, że życie może być pełne niespodzianek i pozytywnych zmian," podkreśliła.

Katarzyna zakończyła swoje wystąpienie słowami otuchy dla tych, którzy borykają się z własnymi kryzysami: "Gwarantuję, że jeśli tylko zdecydujecie się spojrzeć w przyszłość i wprowadzić porządek w swoich myślach, życie może przywrócić Was na właściwe tory. Moja droga do szczęścia była niespodziewana, ale właśnie to jest piękne – z dna można się podnieść i iść dalej!"