Kosiniak-Kamysz stawia ultimatum: Bez ekshumacji ofiar Wołynia nie ma mowy o wsparciu dla Ukrainy!
2024-08-30
Autor: Anna
Nie milkną echa kontrowersyjnych wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Ukrainy, Dmytro Kułeby, na temat Wołynia. Kułeba odwiedził Polskę, uczestnicząc w Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie. W trakcie wydarzenia, jedna z uczestniczek zapytała, kiedy Polska planuje przeprowadzić ekshumacje ofiar ludobójstwa na Wołyniu. To pytanie spotkało się z aplauzem w sali.
Kułeba odniósł się do operacji „Wisła”, tłumacząc, że to wydarzenie miało wpływ na społeczności ukraińskie, w tym na Olsztyn. Jego słowa wywołały oburzenie w Polsce, a ich mocno krytyczną odpowiedź przekazał szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Kosiniak-Kamysz zauważył, że słowa Kułeby są manifestacją braku wdzięczności za polską pomoc w wojnie z Rosją. Podkreślił, że jest to nieakceptowalne podejście i, bez odpowiednich działań w zakresie ekshumacji i upamiętnienia ofiar, nie widzi szans na poprawę relacji polsko-ukraińskich. "To nie jest tylko kwestia historii, to jest kwestia uzdrowienia rany, która wciąż krwawi" – zaznaczył.
Dodatkowo, Kosiniak-Kamysz postawił ostrą zapowiedź dla Kijowa: bez zgody na upamiętnienie polskich ofiar Wołynia, Polska nie poprze Ukrainy w jej dążeniu do akcesji do Unii Europejskiej. Podkreślił, że wypowiada się w roli posła, a nie ministra.
W odniesieniu do niedawnych apelów prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, dotyczących przekazania polskich samolotów MIG do walki z Rosjanami, Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Polska zrobiła wszystko, co mogła, aby wspierać Ukrainę. Dodał, że nieustannie stoi po stronie Ukrainy w tej trudnej walce, jednak oczekuje wzajemnego szacunku i zrozumienia.