Nauka

Koszmarna tragedia piłkarza: Stracił żonę i dziecko, teraz walczy o życie!

2025-07-30

Autor: Jan

W zaledwie kilka sekund życie Kevina, piłkarza z Tychów, zamieniło się w prawdziwy koszmar. W minioną sobotę, około godziny 16:00 w Katowicach, doszło do wypadku, który na zawsze zmienił losy jego rodziny.

Wszystko zaczęło się, gdy kierowca BMW uderzył w Fiata Seicento, w którym podróżowała 29-letnia Patrycja, będąca w zaawansowanej ciąży, oraz jej mąż Kevin. Chwila nieuwagi sprawiła, że para straciła wszystko. Patrycja doznała poważnych obrażeń, w wyniku których konieczne było przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Niestety, pomimo prób ratunku, noworodek nie przeżył.

Klub Czułowianka Tychy, w którym grał Kevin, wydał emocjonalne oświadczenie, w którym wyrażał żal po stracie zawodnika oraz jego żony i nienarodzonego dziecka. Para, która wzięła ślub dopiero w lutym, marzyła o rodzinie, a teraz ich marzenia legły w gruzach.

Prezydent Tychów, Maciej Gramatyka, również odniósł się do tragedii, podkreślając, jak ogromnie wstrząśnięty jest losem młodej pary, z którą miał okazję się spotkać.

Kevin walczy o życie w szpitalu. Ma poważne obrażenia, w tym liczne krwiaki w mózgu i uszkodzenia nerek. Jego stan jest krytyczny, a przed nim długa droga do powrotu do zdrowia. Przyjaciele rozpoczęli zbiórkę funduszy na jego leczenie, licząc na wsparcie ze strony społeczeństwa.

Rodzina Kevina boryka się z ogromnym obciążeniem finansowym, ponieważ przebywają na co dzień w Meksyku, a koszty leczenia w Polsce są niewyobrażalne.

Przyjaciele apelują: "Kevin potrzebuje Waszej pomocy, aby móc stawić czoła przyszłości. Wspierając go, dajecie mu szansę na nowy początek." Zbiórka na pomoc już przekroczyła 83 tysiące złotych, jednak to wciąż zbyt mało, by pokryć wszystkie wydatki związane z jego zdrowiem.

To niezwykle dramatyczna historia, która przypomina nam o kruchości życia. Żywimy nadzieję, że Kevin powróci do zdrowia, a jego bolesne wspomnienia staną się motywacją do walki o lepsze jutro.