Niemiecka polityka migracyjna w ostrym kursie: Deportacje Afgańczyków trwają!
2025-07-18
Autor: Katarzyna
Nowa strategia migracyjna Niemiec nabiera tempa! Setki Afgańczyków zostały deportowane, a każdemu przyznano jednorazową zapomogę w wysokości do 1000 euro. To krok, który zdaje się być pierwszym na drodze do radykalnych zmian w polityce migracyjnej.
Alexander Dobrindt, szef resortu spraw wewnętrznych, nazwał te działania "kolejnym etapem zwrotu w polityce migracyjnej". Wyraźnie stwierdził, że przestępcy nie mają prawa do pobytu w kraju. Co ciekawe, kwestie techniczne związane z koordynacją deportacji wymagały kontaktów z talibami, mimo że Berlin ich formalnie nie uznaje.
Krytyka ze strony organizacji broniących praw człowieka
Decyzja o deportacji wciąż budzi ogromne kontrowersje. Organizacje broniące praw człowieka, takie jak Pro Asyl, alarmują – Afganistan jest niebezpiecznym miejscem, a niemieckie MSZ ostrzega przed systematycznymi naruszeniami praw człowieka, w tym torturami i egzekucjami.
Deportacje wznawiają się z nowym impetem
Deportacje do Afganistanu wznowiono 10 miesięcy temu, ale pod rządami Merza przybrały one na sile. W lutowej kampanii kanclerz obiecał zaostrzenie kontroli granicznych oraz przyspieszenie procedur wydaleń. Już po objęciu urzędów, nowe przepisy zaczęły być wprowadzane.
Statystyki nie kłamią – wnioski azylowe spadły drastycznie z 329 tysięcy w 2023 roku do 229 tysięcy w 2024. Merz stwierdził, że "idą w dobrym kierunku, ale to wciąż za mało".
Kontakty z talibami: paradoks czy konieczność?
Kanclerz podkreślił, że brak uznania dla talibów nie stoi na przeszkodzie prowadzeniu dialogu. "Musimy rozważyć, jak postępować z tym reżimem i na razie pozostaniemy przy koordynacji technicznej" – wyjaśnił.
Międzynarodowe wyzwania migracyjne
Lot deportacyjny odbył się zaledwie kilka godzin przed szczytem na Zugspitze, gdzie Dobrindt spotkał się z ministrami spraw wewnętrznych z Francji, Polski, Austrii, Danii i Czech oraz z unijnym komisarzem ds. migracji. Uczestnicy mają na celu wypracowanie wspólnej odpowiedzi Europy na rosnące wyzwania migracyjne.
Co przyniesie przyszłość? Niemcy stają przed trudnym wyborem w obliczu kryzysów humanitarnych i politycznych.