Zdrowie

Odrza w Mazurach: Alarmujące informacje od sanepidu!

2025-07-18

Autor: Marek

Odrza wraca na Mazurach

Dane z warmińsko-mazurskiego sanepidu dostarczają nam niepokojących wieści: podejrzenie o odrę pojawiło się u dorosłej pacjentki, która została hospitalizowana po nieudanej próbie leczenia antybiotykami. Jak poinformował Janusz Dzisko, wojewódzki inspektor sanitarny, wszystkie symptomy wskazywały na zakażenie odrą. Choć ostatecznie potwierdził brak infekcji, zagrożenie wciąż pozostaje.

Prof. Krzysztof Simon ostrzega: "Na odrę się umiera! Lekceważenie tego zagrożenia jest skrajną nieodpowiedzialnością!" Statystyki pokazują rosnącą liczbę przypadków, a spadający wskaźnik szczepień staje się powodem do obaw.

Jak rozpoznać odrę?

Objawy odry są wyraźne: wysoka gorączka, katar, kaszel, zapalenie spojówek, a także charakterystyczne plamki Koplika. Specjaliści zaznaczają, że choroba może prowadzić do poważnych powikłań, w tym zapalenia płuc czy nawet zapalenia mózgu!

Dr Lidia Stopyra podkreśla, że każda forma odry powinna budzić niepokój, a hospitalizacja bywa niezbędna, gdy pacjent nieprzypadkowo się odwodni. \"Odrę można z łatwością uniknąć, szczepiąc się,\" apeluje.

Wzrost liczby przypadków krztuśca

W ostatnich latach lekarze zauważają również powracający problem krztuśca, którego przypadki wzrosły w tym roku do 8,455. Krztusiec, z intensywnym, duszącym kaszlem, prowadzi do licznych komplikacji zdrowotnych.

Lecz na szczęście, walka z tymi chorobami jest możliwa dzięki szczepieniom, które w Polsce są obowiązkowe dla dzieci, a zalecane dla dorosłych.

Zagrożenie wirusem RSV

Dodatkowo, wirus RSV staje się również znaczącym zagrożeniem, przede wszystkim dla dzieci i seniorów. Objawy obejmują suchy kaszel, wysoką gorączkę i osłabienie.

Szczepionki przeciw RSV w końcu są dostępne dla niektórych grup, w tym dla kobiet w ciąży i seniorów, ale to wciąż zbyt mało w obliczu rosnącego zagrożenia.

W obliczu tych zagrożeń, eksperci apelują o wzmożoną czujność i przemyślane decyzje dotyczące szczepień. \"Nie możemy ignorować tych alarmujących trendów,\" kończy swoją wypowiedź prof. Simon. Polacy muszą zrozumieć, że lepiej zapobiegać niż leczyć!