Finanse

Rewolucja w Mieszkalnictwie? Rząd zmienia priorytety, ale czy to wystarczy?

2025-06-11

Autor: Magdalena

Nowe wyzwania dla rządu

W ostatnich dniach za zamkniętymi drzwiami rządowych gabinetów toczyły się kluczowe rozmowy między Donaldem Tuskiem a przedstawicielami koalicji. Tematem? Uratowanie malejącego poparcia, które uwydatniło się podczas zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

W poniedziałek premier Tusk rozmawiał z liderami koalicji na temat exposé, które ma wygłosić w środę, zaś we wtorek omówił główne założenia swojego wystąpienia ze swoimi ministrami. Jak sugerują źródła medialne, podczas tych spotkań koalicjanci przedstawili swoje pomysły na przywrócenie zaufania obywateli. Dla Lewicy i Polski 2050 kluczowym priorytetem okazało się mieszkalnictwo.

Czy Ministerstwo Mieszkalnictwa rozwiąże problemy?

Koalicjanci muszą dojść do porozumienia w kwestiach kluczowych, jak chciałyby kształtować politykę mieszkaniową. Przez długi czas w rządzie panowały różnice zdań dotyczące podejścia do kryzysu mieszkaniowego, tym bardziej, że kontrowersyjne były propozycje dopłat do kredytów.

Aleksandra Krugły z Fundacji Habitat for Humanity Poland zwraca uwagę, że stworzenie nowego ministerstwa mieszkalnictwa mogłoby pomóc w osiągnięciu koherentnej wizji prowadzenia polityki zarówno w kwestii mieszkań jak i kryzysu bezdomności.

Rekonstrukcja rządu w grze?

Donald Tusk otwarcie zapowiada rekonstrukcję rządu, co mogłoby zaowocować powołaniem nowego resortu, centralizującego aktualnie rozdrobnione kompetencje.

Mieszkalnictwo obecnie podlega głównie Ministerstwu Rozwoju i Technologii, które prowadzi Departament Mieszkalnictwa. Właśnie tam powstają programy dotyczące dopłat do kredytów oraz ustawy chroniące praw lokatorów. Sytuacja związana z osobami bezdomnymi jest z kolei obsługiwana przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.

Wiele wyzwań przed rządem

Ekspertka podkreśla, że by rząd chciał być efektywny w tym zakresie, musi nastąpić nowe otwarcie na politykę mieszkalnictwa. Mieszkalnictwo wymaga systemowych rozwiązań, a aktualnie w Polsce widać raczej chaos.

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że znika program dopłat do kredytów hipotecznych. Co teraz? Przemiany w budżecie, jak np. przesunięcie 1 miliarda złotych na budownictwo społeczne, są kluczowe. Od miesięcy politycy Polski 2050 podkreślają, że choć uruchomiono 600 milionów złotych, środki te szybko się kończą.

Jakie konkretne rozwiązania?

Zauważono, że w Polsce potrzeba nie tylko budowy nowych mieszkań, ale również współpracy pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym. Deweloperzy, którzy już od lat budują mieszkania z sukcesem, powinni być zachęcani do oferowania lokali dostępnych cenowo.

Zdaniem ekspertów, aby poprawić sytuację na rynku mieszkań, konieczne są nowe modele współpracy, które łączą kapitał publiczny z prywatnym. Partnerstwa publiczno-prywatne mają wielki potencjał, lecz muszą być lepiej zorganizowane.

Bezdomność i problemy społeczne

Ważnym aspektem zmian rządowych jest też definicja osoby w kryzysie bezdomności. Obecne regulacje są zbyt wąskie i pozostawiają wielu ludzi bez wsparcia. A przecież setki tysięcy osób w Polsce żyje w trudnych warunkach.

Polskie podejście do mieszkalnictwa musi wreszcie skupić się na problematyce systemowej, w przeciwnym razie istotne zmiany pozostaną tylko w sferze obietnic.