
Rewolucyjna metoda odzysku pierwiastków ziem rzadkich opracowana przez polskich naukowców
2025-03-31
Autor: Anna
Polscy naukowcy z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, pod kierunkiem prof. Doroty Kołodyńskiej, opracowali innowacyjną metodę pozyskiwania pierwiastków ziem rzadkich z akumulatorów niklowo-wodorkowych. W szczególności z baterii klasyfikowanych jako R3 i R6, popularnych "paluszków", które mogą być uważane za odpady niebezpieczne, wymagające zbiórki.
Naukowcy, po usunięciu obudowy akumulatorów, wydobywają z ich wnętrza tzw. masę czarną, zawierającą cenne pierwiastki. Prof. Kołodyńska szczegółowo wyjaśnia, że na podstawie długoterminowych badań doszli do wniosku, że kwas iminodibursztynowy (IDHA) może być ekonomicznym czynnikiem umożliwiającym odzysk drogocennych pierwiastków z grupy lantanowców, takich jak lantan, cer oraz neodym, a także innych metali, w tym niklu, kobaltu i cynku.
Tradycyjnie, do wydobywania pierwiastków ziem rzadkich stosowano różne toksyczne kwasy, co przyczyniało się do powstawania szkodliwych odpadów i degradacji środowiska. W nowej metodzie stosowane są bezpieczne dla środowiska czynniki biodegradowalne, co stanowi ogromny krok naprzód w procesie ich odzysku. W rozwoju tej technologii zespół prof. Kołodyńskiej wykorzystuje innowacyjne sorbenty i materiały hybrydowe, które projektują samodzielnie, bazując na chitozanie, alginianach i biowęglu, co pozwala na efektywne oddzielanie wydobytych pierwiastków.
Pierwiastki ziem rzadkich odgrywają kluczową rolę w nowoczesnych technologiach. Są one niezbędne w produkcji elektroniki, akumulatorów do samochodów elektrycznych, a także w przemyśle odnawialnych źródeł energii, jak turbiny wiatrowe. Choć nazywane są „ziemią rzadką”, to faktycznie ocenia się, że ich zasoby są znacznie bogatsze niż to się powszechnie sądzi. W Unii Europejskiej pierwiastki te znajdują zastosowanie w różnych produktach, jest to zatem strategiczny surowiec.
Eksperci przewidują, że do 2050 roku zapotrzebowanie na czyste pierwiastki ziem rzadkich wzrośnie o 10-15% rocznie. W związku z tym konieczne jest skupienie się na źródłach wtórnych, zwłaszcza że w Europie wydobycie tych metali praktycznie nie istnieje.
Zespół prof. Kołodyńskiej planuje opatentować swoje odkrycia i poszukuje inwestorów, co może wytyczyć nowy kierunek w zakresie ekonomicznego i ekologicznego odzysku metali. Ponadto, Grupa Azoty oraz kanadyjska firma Mkango Resources zapowiadają budowę rafinerii metali ziem rzadkich w Puławach, co ma trwać 18 miesięcy. Ten projekt znajduje się na liście 47 strategicznych inicjatyw Komisji Europejskiej, mających na celu wzmocnienie zdolności surowcowych regionu.
Nie jest to jedyna inicjatywa w Polsce dotycząca odzysku metali ziem rzadkich. W Zawierciu polska spółka Elemental Battery Metals planuje zbudować zakład za około 3 miliardy złotych, specjalizujący się w uzyskiwaniu metali takich jak nikiel, kobalt, lit i mangan. Te działania pokazują, że Polska ma potencjał, aby stać się ważnym graczem na rynku surowców, co niesie ze sobą ogromne możliwości dla lokalnej gospodarki i zrównoważonego rozwoju.