Skandal w Hiszpanii! Były arbiter ujawnia kulisy zawieszenia Lewandowskiego
2024-09-13
Autor: Piotr
Wprowadzenie
Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski i gwiazda FC Barcelony, został w sezonie 2022/2023 ukarany zawieszeniem na trzy mecze. Decyzja ta była wynikiem kontrowersyjnego gestu, który został błędnie zinterpretowany w protokole meczowym. Okazuje się, że w całej sprawie mogły mieć miejsce nieczyste zagrania.
Incydent w meczu FC Barcelony z Osasuną
Zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2022 roku, podczas meczu FC Barcelony z Osasuną. Lewandowski opuścił boisko po tym, jak otrzymał dwie żółte kartki w ciągu zaledwie 30 minut. Drugą kartkę „nagrodzono” mu za gest, którym, według jego wyjaśnień, chciał zwrócić uwagę trenera Xaviego, a nie obrazić sędziego Jesusa Gil Manzano. W Hiszpanii jednak dotknięcie nosa może być uznane za obraźliwe, co wywołało lawinę kontrowersji.
Wypowiedź byłego sędziego
W kontekście wydarzeń z tego meczu, były sędzia Antonio Mateu Lahoz ujawnił szokujące informacje w wywiadzie dla radia “Cadena Cope”. Zdradził, że był instruowany z sali VAR przez Antonio Rubinosa Pereza, co powinien napisać w swoim raporcie na temat gestu Lewandowskiego. Podano mu, w jakiej interpretacji powinien zapisać ten incydent, aby nałożyć na Polaka karę.
Reakcja i konsekwencje
Kiedy Lahoz został zapytany, czy sugerowano Gilowi Manzano, co powinien napisać w protokole, odpowiedział enigmatycznie: „Niech sami powiedzą”. To stawiające wiele pytań stwierdzenie znacząco podważa wiarygodność decyzji podjętych wobec Lewandowskiego.
Podsumowanie
Zawieszenie Lewandowskiego odbiło się szerokim echem w mediach i wśród kibiców, a sama sprawa stała się przedmiotem gorącej debaty w Polsce i Hiszpanii. Czy my, kibice, jesteśmy świadkami fali dyskryminacji polskich zawodników? Co jeszcze zostanie ujawnione na temat kulisów tego skandalu? Niezaprzeczalnie, temat ten będzie jeszcze długo dyskutowany w kontekście sprawiedliwości w sporcie.
Dalsze pytania
Zobacz także: Co dalej z karierą Lewandowskiego w Barcelonie? Czy straci szansę na tytule króla strzelców? Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń!