Świat

Straszna eksplozja na tankowcu z rosyjskiej "floty cieni"! Milion baryłek ropy w niebezpieczeństwie!

2025-07-02

Autor: Katarzyna

Eksplozja na Morzu Śródziemnym!

Do niepokojącego zdarzenia doszło na pokładzie tankowca Vilamoura, który znajdował się na Morzu Śródziemnym, w pobliżu Libii. Statek, stylizowany na flagowca tak zwanej "floty cieni", przewoził imponujący milion baryłek ropy, pochodzącej z rosyjskich portów.

Wielkie zniszczenie, jednak bez ofiar

Jak informuje przedstawiciel greckiej firmy TMS Tankers, eksplozja spowodowała zalanie maszynowni statku. Na szczęście, nie stwierdzono żadnych zanieczyszczeń środowiskowych ani obrażeń wśród załogi. Tankowiec został szybko odholowany do Grecji, co daje nadzieję na szybkie ustalenie przyczyn incydentu.

Ciemne sprawki "floty cieni"

Vilamoura zmierzał w stronę Gibraltaru, po tym, jak wpłynął do libijskiego portu Zeitin. To nowoczesny statek, zbudowany w 2011 roku, który stał się częścią nielegalnej sieci transportowej ropy, omijającej zachodnie sankcje. Te tankowce często pływają pod banderami egzotycznych krajów, a ich właściciele pochodzą z Grecji i Cypru, co tylko podkreśla skomplikowaną sytuację międzynarodową.

Eksplozje na morzu – to nie pierwszy raz!

Według agencji Bloomberg, nie jest to jedyny incydent tego typu. Wcześniej w tym roku aż cztery inne tankowce, które zawinęły do rosyjskich portów, również doświadczyły eksplozji. W odpowiedzi na te tragiczne wydarzenia, armatorzy zaczęli dokładnie sprawdzać kadłuby statków, wykorzystując nurków i pojazdy podwodne w celu wykrycia ewentualnych min.

Mrożące krew w żyłach eksplozje!

Warto zauważyć, że już w styczniu tankowiec Seacharm uległ uszkodzeniu w pobliżu tureckiego portu Ceyhan. Zaledwie miesiąc później doszło do wybuchu na statku Grace Ferrum u wybrzeży Libii, a kolejne eksplozje uszkodziły tankowiec Seajewel w porcie Savona we Włoszech. W lutym, maszynownia tankowca Koala w porcie Ust-Ługa także była na czołowej liście niebezpiecznych incydentów.

Niepokojące pytania bez odpowiedzi!

Dlaczego z taką częstotliwością dochodzi do eksplozji na tankowcach związanych z rosyjską "flotą cieni"? Jakie są skutki dla środowiska i bezpieczeństwa żeglugi? Te pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi, a sytuacja na morzu staje się coraz bardziej napięta. Pozostaje nam tylko czekać na kolejne doniesienia.