Kraj

Szok w Pomorskiej Policji: Niespodziewana Śmierć Beaty Kurek. 'To było zbyt wcześnie!'

2025-02-20

Autor: Ewa

Niedawno w Pomorskiej Policji zapanowała żałoba po niespodziewanej śmierci nadkomisarz Beaty Kurek, zastępcy naczelnika wydziału prewencji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Policjantka, która miała tylko 44 lata, zmarła 18 lutego na skutek powikłań po grypie.

Beata Kurek była osobą niezwykle zaangażowaną, szczególnie w tematykę samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Dzięki jej staraniom powstał spot promujący wrażliwość oraz otwartość w rozmowach z osobami w kryzysie psychicznym, zatytułowany: "Kryzys niejedno ma oblicze. Zobacz, jak można mu zapobiec". Jej praca miała ogromne znaczenie, a jej śmierć pozostawia ogromną lukę w szeregach policji oraz w sercach tych, którzy ją znali.

Na profilach społecznościowych służb mundurowych opublikowano pełne emocji pożegnanie. Wzruszające słowa współpracowników oddają ból i żal, jaki nastał po jej odejściu: "Beatko, pisząc te słowa, nie mogę przestać ronić łez. Tak niespodziewanie, tak za wcześnie, przecież mieliśmy spotkać się wkrótce przy organizacji wspólnych projektów…".

Pogrzeb policjantki odbędzie się w sobotę, 22 lutego na cmentarzu Bilowo w Kartuzach, z nabożeństwem żałobnym, które zacznie się o godzinie 13:00 w kościele pw. św. Wojciecha. W obliczu tej tragedii wielu ludzi, zarówno z policji, jak i spoza niej, wspiera rodzinę Beaty w tym trudnym czasie.

Nie możemy zapominać o tym, jak ważna była jej misja i jak wiele osób zainspirowała do działania w obliczu kryzysów. To smutne, że odeszła tak szybko, ale jej dziedzictwo na pewno pozostanie w sercach tych, którzy mieli zaszczyt ją znać.