Kraj

Szokujące szczegóły tragedii na Morzu Czerwonym. Co naprawdę wydarzyło się w Egipcie?

2025-03-30

Autor: Katarzyna

Od czwartku 27 marca śledztwo dotyczące tragicznego zatonięcia łodzi podwodnej w Egipcie nabiera coraz większego rozmachu. Prokuratura w prowincji Morza Czerwonego przesłuchuje kapitana jednostki, 37-letniego Ahmeda Seifa El-Nasra, oraz członków załogi, w tym nurków i asystentów, którzy byli na pokładzie podczas dramatycznych wydarzeń.

Zaskakująca decyzja o zwolnieniu załogi

Z informacji podanych przez portal Asharq Al-Awsat wynika, że wszyscy członkowie załogi twierdzą, iż „nie popełnili żadnych błędów, co zwalnia ich z jakiejkolwiek odpowiedzialności”. Kapitan „Sindbada” został aresztowany, ale już w piątek zwolniono go za kaucją, tak samo jak pozostałych członków załogi, gdyż prokuratura nie postawiła im zarzutów. W międzyczasie śledczy domagają się dostępu do dokumentacji związanej z feralnym rejsem, a kadłub łodzi podwodnej jest obecnie badany pod kątem ewentualnych usterek technicznych.

Załoga potwierdza nieprawidłowości

W zeznaniach złożonych przed prokuraturą w Hurghadzie załoga „Sindbada” twierdzi, że łódź zaczęła tonąć jeszcze przed rozpoczęciem rejsu. To skłoniło władze do powołania komisji śledczej, która bada wrak jednostki. Hossam Salem, prawnik kapitana, wypowiedział się na temat zeznań swojego klienta, sugerując, że cała sytuacja była chaotyczna, a turyści jeszcze nie zdążyli wejść na pokład, gdy zdarzył się wypadek.

Zagrożenie związane z łodzią podwodną

Według relacji kapitana, ok. 20 z 45 turystów już znajdowało się na pokładzie, gdy łódź nagle zaczęła tonąć. „Miejsce cumowania jest głębokie, dlatego „Sindbad” osiadł tak głęboko na dnie,” wyjaśnił. Kapitan natychmiast wysłał sygnał SOS, a następnie rozpoczął ewakuację pasażerów. Pomimo trudności, kontynuował akcję ratunkową z pomocą nurków, ratując turystów przez otwarte włazy.

Doświadczenie kapitana i kwestie techniczne

Kapitan, absolwent Maritime Transport Academy, ma bogate doświadczenie w pracy na morzu, w tym w dowodzeniu łodziami podwodnymi. Jego prawnik podkreślił, że wielokrotnie prosił właścicieli o przeprowadzenie przeglądów technicznych. Sytuacja stała się dramatyczna, ponieważ naoczni świadkowie poinformowali, że obsługa przyznała się do braku umiejętności pływania, co wzbudziło dodatkowe kontrowersje.

Krytyka ze strony turystów

Nie tylko doświadczony personel jest pod ostrzałem krytyki. Turystów, którzy byli świadkami zdarzenia, zaszokowały słowa jednego z członków załogi, który przyznał, że nie potrafi pływać. W obliczu dramatycznej sytuacji pasażerowie musieli samodzielnie podjąć akcję ratunkową, co wzbudziło oburzenie. Rosyjscy mieszkańcy Hurghady przyznali, że świadomie nie korzystali z usług „Sindbada” z uwagi na informację o niebezpiecznym stanie technicznym łodzi.

Dalsze śledztwo oraz konsekwencje

Aktualnie trwają prace dochodzeniowe, które mogą wpłynąć na całą branżę turystyczną w Egipcie. Lokalne władze zapowiadają wprowadzenie dodatkowych norm bezpieczeństwa w celu ochrony turystów oraz ludzi pracujących na morzu. Sytuacja ta stanowi przestrogę, że bezpieczeństwo w turystyce morskiej powinno być zawsze na pierwszym miejscu.