Świat

Tajemniczy Atak na Bazę USA w Iraku: Władysław Kosiniak-Kamysz Przemawia!

2024-08-06

Autor: Tomasz

"Uważnie patrzymy na Bliski Wschód. Nasze kontyngenty wojskowe w Libanie i Iraku działają według podwyższonych zasad bezpieczeństwa" — napisał minister Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X. Podkreślił, że w tej strefie nie było polskich żołnierzy ani cywilnych pracowników polskiego kontyngentu wojskowego.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Jacek Siewiera, również potwierdził na platformie X, że w wyniku ataku nie ucierpiał żaden z polskiego personelu. "Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo napięta" — zaznaczył szef BBN.

Atak na Amerykańską Bazę w Iraku: Są Ranni

W wyniku ataku rakietowego na amerykańską bazę sił lotniczych Ain al-Asad w prowincji Anbar na zachodzie Iraku co najmniej kilku żołnierzy zostało rannych. Baza ta, oprócz sił amerykańskich, gości również zagraniczne kontyngenty wojskowe, w tym członków koalicyjnych sił dowodzonych przez USA. Informację tę potwierdził rzecznik Departamentu Obrony USA. Na razie nikt nie przyznał się do ataku.

'Niebezpieczna Eskalacja': Władze Ostrzegają

Przedstawiciel Pentagonu poinformował, że kilku amerykańskich żołnierzy zostało rannych, a personel bazy aktualnie ocenia szkody. Atak ten nastąpił w momencie, gdy napięcie na Bliskim Wschodzie wzrosło po zabiciu w ubiegłym tygodniu przez Izrael w Bejrucie wojskowego przywódcy Hezbollahu, Fuada Szukra, oraz politycznego przywódcy palestyńskiego Hamasu, Ismaila Haniji, w Teheranie.

Odwetowy Atak Izraela na Liban

Od początku eskalacji wojny w Strefie Gazy jesienią ubiegłego roku, proirańskie ugrupowania terrorystyczne wielokrotnie atakowały amerykańskie bazy wojskowe w Iraku i Syrii. W jednym z takich ataków w Jordanii zginęło trzech amerykańskich żołnierzy. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadziły naloty na pozycje bojowników w Iraku i Syrii — przypominają światowe media.

Kosiniak-Kamysz: 'Wzmożona Czujność Monitorowania'

Władysław Kosiniak-Kamysz w swoim oświadczeniu podkreślił, że polski rząd nie zapomina o konieczności wzmożonego monitorowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. "Bezpieczeństwo naszych żołnierzy i cywilów zawsze jest priorytetowe" - dodał. "Nie możemy pozwolić sobie na jakiekolwiek niedopatrzenia".

To zaledwie wierzchołek góry lodowej w obrębie rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie. Czy dalsza eskalacja jest nieunikniona? Śledź na bieżąco nasze doniesienia!

Kliknij i sprawdź więcej szczegółów!