Technologia

TikTok wiedział, że szkodzi dzieciom. Ujawniono szokujące dokumenty!

2024-10-20

Autor: Jan

Niedawno ujawnione wewnętrzne dokumenty TikTok pokazują, że firma była świadoma potencjalnych zagrożeń, jakie aplikacja stwarza dla dzieci. Dokumenty te zostały upublicznione przez Kentucky Public Radio, które odkryło, że utajnione sekcje materiałów sądowych z pozwów ze strony 14 stanów w Stanach Zjednoczonych ujawniają poważne obawy dotyczące wpływu aplikacji na zdrowie psychiczne młodych użytkowników.

W dokumencie wskazano, że dzieci mogą uzależnić się od TikToka po obejrzeniu zaledwie 260 krótkich filmików, co według wewnętrznych badań odpowiada zaledwie 35 minutom korzystania z aplikacji. Większość filmów na TikToku trwa około 8 sekund, co sprawia, że uzależnienie może nastąpić błyskawicznie.

Co więcej, według dokumentów TikTok, intensywne korzystanie z aplikacji jest powiązane z różnymi negatywnymi skutkami zdrowotnymi, takimi jak osłabienie umiejętności analitycznych, problemy z pamięcią, a także zwiększenie poziomu niepokoju. Przedstawiciele firmy bajają również, że dokumenty sugerują, iż aplikacja prowadzi do pogłębienia podziałów w empatii i jakości interakcji społecznych.

Dziennikarze ujawnili również, że TikTok, mimo zapewnień o dbaniu o bezpieczeństwo dzieci, w praktyce często nie śpieszy się z usuwaniem kont użytkowników poniżej 13. roku życia. Documenty wskazują, że moderatorzy mają postępować ostrożnie w przypadku zgłoszeń dotyczących nieletnich, co podważa ich zdolność do skutecznego chronienia młodszych użytkowników.

Adam Wandt, profesor z John Jay College of Criminal Justice, zauważył, że takie nieprawidłowości w obiegu dokumentów są powszechne w amerykańskim systemie prawnym, a wielu pracowników podkreśla trudności w redagowaniu takich akt, co może prowadzić do niezamierzonych skutków. Jednakże nie można przymykać oka na samą istotę odkrycia – firmy technologiczne, w tym TikTok, zostały oskarżone o celowe projektowanie algorytmów mających na celu maksymalizację uzależnienia użytkowników.

TikTok stanowczo zaprzecza, jakoby te zarzuty były prawdziwe, oznajmiając, że wprowadził szereg zabezpieczeń, aby chronić dzieci, ale wyciek dokumentów kłóci się z tymi twierdzeniami. Adwokat Jayne Conroy, reprezentująca około 50 powodów w pozwie zbiorowym, komentuje, że ujawnione dowody potwierdzają, iż technologie są projektowane, by wykorzystywać młode mózgi.

TikTok obiecuje, że zainwestował znaczne środki w zabezpieczenia, takie jak limity czasu spędzanego na aplikacji czy mechanizmy parowania rodzinnego. Jednak dane z wewnętrznych badań sugerują, że te środki nie są wystarczające.

W miarę jak coraz więcej informacji wypływa na temat wpływu TikToka na młodzież, społeczeństwo zaczyna się coraz bardziej niepokoić tym, co kryje się za popularnością tej platformy. Czy TikTok naprawdę dba o dobro dzieci? A może powinniśmy być bardziej czujni na zagrożenia, jakie niesie ze sobą ta aplikacja?