Kraj

Trzaskowski i Mentzen: Niezwykła wieczorna rozmowa z Sikorskim w tle!

2025-05-27

Autor: Katarzyna

Po sobotnim spotkaniu Rafała Trzaskowskiego z Sławomirem Mentzenem, politycy postanowili kontynuować wieczór przy piwie, a w rozmowie brał również udział minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski.

"To był bardzo miły wieczór, spędziłem tam ponad dwie godziny. Znalazłem wspólny język z ludźmi, którzy głosują na kogoś innego" – relacjonował Sikorski w programie 'Graffiti', dodając, że ten czas był wolny od politycznych zjadliwości.

Trudne tematy bez uprzedzeń?

Sikorski twierdzi, że spotkanie umożliwiło wymianę zdań na konkretne tematy, z dala od PiS-owskiej retoryki i teorii spiskowych. "Można było porozmawiać o poważnych sprawach, pierwsze z młodymi ludźmi, potem z innymi" – powiedział.

Minister zaznaczył, że sposób, w jaki traktowano dyskusję, świadczy o otwartości Mentzena: "Chciał się odciąć od remedium koalicyjnego z PiS, otwierając się na inne możliwości, by nie być zakładnikiem".

Kontrowersje wokół spotkania

Reakcje na rozmowę były różne; Fijołek zauważył, że spotkanie wywołało oburzenie wśród polityków PiS. Sikorski skomentował to, mówiąc: "Z oświadczeń posła Mentzena jasno wynika, że dokładnie wiedział, co robi". Dodał, że ewolucja Mentzena w polityce jest widoczna.

Nowe oblicze polityki?

Sikorski przyznał, że nie wyklucza przyszłej koalicji Obywatelskiej z Konfederacją. "Koalicję tworzy się z tymi, z którymi nie zawsze się zgadzamy w 100 procentach" – stwierdził.

Kto wie, jakie efekty przyniesie ta rozmowa? Sikorski wskazał na możliwość, że Trzaskowski zyska poparcie wyborców Konfederacji dzięki temu, że pokazał szacunek Mentzenowi, odwiedzając jego pub.

Zacięta walka polityczna

Na koniec, Sikorski zauważył, że napięcie na prawicy rośnie, pokazując, że Konfederacja dostrzega kontrowersje związane z kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego. To wszystko sugeruje, że scena polityczna w Polsce staje się coraz bardziej dynamiczna.

Czy to spotkanie z Mentzenem wywróci scenę polityczną do góry nogami? Czas pokaże!