Technologia

Wyciek filmu z Aloy napędzaną AI! Sony w tarapatach - gracze mają dość!

2025-03-11

Autor: Marek

Do sieci trafił skandalizujący film z eksperymentów Sony, w którym wirtualna postać Aloy z serii Horizon interaguje z systemami sztucznej inteligencji. Materiał, nieautoryzowany przez firmę, miał za zadanie pokazać możliwości AI w grach, lecz wywołał jedynie negatywne reakcje wśród graczy.

Filmik przedstawia Aloy, która rzekomo odpowiada na pytania prowadzącego prezentację, Sharwina Raghoebardajala, z Sony Interactive Entertainment, z wykorzystaniem modeli AI GPT-4 oraz Llama 3. Technologia towarzysząca, animacja twarzy Mockingbird, miała za zadanie nadać większą realność interakcji. Niestety, zamiast zachwycać, wideo spotkało się z ogromnym rozczarowaniem. Gracze opisują demo jako „upiorne” i „niesamowicie sztuczne”, a jeden z nich zażartował, aby „Sony zajęło się czymkolwiek innym”.

Kontekst tegorocznych trendów w branży jest kluczowy. Generatywna sztuczna inteligencja to obecnie gorący temat, z którym próbują współpracować różne firmy, takie jak Microsoft, Ubisoft czy Nvidia, jednak akcje te także nie przyniosły spodziewanych pozytywnych efektów.

Gracze znają Aloy dobrze z gier i czują, że AI nie oddaje jej charakteru, co prowadzi do spłaszczonych i bezosobowych dialogów. Tak silna reakcja odbija się w postrzeganiu firmy - gracze czują, że bezpośrednie połączenie AI z ich ulubionymi postaciami może zniszczyć ich wrażenia z gry.

Mimo krytyki, Sony nie zamierza się wycofywać z eksperymentów z AI. Wykorzystują tę technologię w produkcji gier, co widać na przykład w Marvel's Spider-Man 2, gdzie z powodzeniem synchronizowano napisy do dialogów w różnych językach. Hermen Hulst, szef PlayStation Studios, wyraził swoje zainteresowanie nowinkami technologicznymi, zaznaczając, że chociaż AI odegra znaczącą rolę, to ludzka kreatywność pozostaje niezastąpiona w procesie twórczym.

Czy Sony weźmie pod uwagę głosy graczy i dostosuje swoje podejście do sztucznej inteligencji, czy może uparcie podąży ścieżką eksperymentów? Czas pokaże, a gracze z pewnością bacznie będą obserwować rozwój sytuacji.