YouTube nie przestaje zaskakiwać. Reklamy stają się bardziej irytujące!
2024-10-10
Autor: Magdalena
YouTube kontynuuje swoją krucjatę przeciwko użytkownikom, którzy opierają się przed subskrypcją pakietu Premium. Serwis, dostrzegając, że wielu internautów unika płatności, podjął decyzję o zwiększeniu liczby reklam oglądanych przez tych, którzy korzystają z darmowej wersji. Co więcej, użytkownicy aplikacji YouTube na systemach Android i iOS zauważyli niepokojącą zmianę w interfejsie.
Czego się obawiać?
Przycisk do pomijania reklam znika!
Niepokój związany jest z praktyką, w której Google usunął przycisk odliczający czas do pominięcia reklam na początku filmów. Wiele osób skarży się, że muszą teraz oglądać całe, często długo trwające reklamy, co jest na pewno mało przyjemne. Zmiana ta spotkała się z ogromnym niezadowoleniem wśród użytkowników.
Rzecznik YouTube'a, Oluwa Falodun, próbuje uspokoić sytuację, jednak jego słowa niewiele zmieniają w postrzeganiu użytkowników. Twierdzi, że przycisk pomijania reklam wciąż jest dostępny, choć pojawiły się nowe elementy, które mają zamiast 5-sekundowego odliczania pokazywać inne formy odmierzenia czasu, takie jak belki postępu. Czy jednak użytkownicy dostrzegą te zmiany?
Wielu internatów obawia się, że potencjalne zniknięcie przycisku może być niewielkim krokiem ku eliminacji reklam, które można pominąć. Komentarze w społeczności sugerują, że nowy interfejs może zmylić użytkowników, którzy przez nieuwagę będą zmuszeni oglądać całe materiały promocyjne.
Jest to szczególnie niepokojący trend, biorąc pod uwagę niedawne zwiększenie liczby reklam. YouTube nieustannie stara się znaleźć równowagę między doświadczeniami użytkowników a zyskiem, co może prowadzić do dalszego wzrostu frustracji. Czy to zapowiedź coraz bardziej inwazyjnych reklam? Będzie się to z pewnością rozwijać w najbliższej przyszłości.
Co będą robić użytkownicy?
Czy zdecydują się na wykupienie uciążliwego pakietu Premium, aby uniknąć reklam, czy jednak zaczną szukać alternatywnych platform? To pytanie, które wielu z nas sobie zadaje. Odpowiedź może być zaskakująca!