Kraj

Zobacz, kto zdewastował pomnik na Woli! Jej sąsiedzi przerywają milczenie!

2024-08-11

Autor: Agnieszka

W dramatycznym incydencie, który wstrząsnął dzielnicą Wola, 76-letnia mieszkanka ponownie zwróciła na siebie uwagę po dewastacji pamiątkowej tablicy poświęconej ofiarom Rzezi Woli. Prokurator objął ją nadzorem policyjnym, a cała społeczność pozostaje w szoku.

Dlaczego to zrobiła? Starsza kobieta bez wyjaśnień

Podczas przesłuchania kobieta przyznała się do winy, lecz nie była w stanie wyjaśnić motywów swojego działania. Okoliczności doprowadzenia jej do tego aktu pozostają niewyjaśnione. Krzysztof Strzałkowski, burmistrz dzielnicy, wyraził swoje oburzenie na platformie X, nazywając incydent "haniebnym aktem".

Sąsiedzi wstrząśnięci dziwnym zachowaniem kobiety

Reporter „Faktu” dotarł do jej sąsiadów, którzy opisali kobietę jako osobę spokojną, lecz od śmierci jej męża zaczęła zachowywać się dziwnie. Jedna z mieszkanek opowiedziała: "Kiedyś była normalna. Ale po śmierci męża zaczęła wyrzucać przez okno doniczki i czasem zaczepiała sąsiadów".

Nowe fakty ujawnione przez sąsiadów

Dzięki rozmowom z mieszkańcami bloku pojawiły się nowe szczegóły. Okazuje się, że kobieta często miewa zmienne nastroje i potrafi przejść obok ludzi bez słowa. "Czasem nie odpowiada nawet na dzień dobry", relacjonuje jedna z sąsiadek.

Spotkanie z reporterskim przeciwnikiem

Reporter „Faktu” spotkał kobietę, kiedy wracała z zakupów. Mimo prób nawiązania rozmowy, kobieta zachowywała się, jakby nie widziała dziennikarza, po czym szybko zniknęła w swoim mieszkaniu.

Czy za zachowaniem kobiety kryje się głębszy problem? Czy jej dziwne zachowanie jest wynikiem traumy po śmierci męża? Policja i sąd będą musieli odpowiedzieć na te pytania. Tymczasem społeczność Woli pozostaje w szoku i niepewna dalszych kroków sąsiadki. Czy to tylko początek szokujących informacji? Pozostawajcie z nami, aby śledzić rozwój wydarzeń.