
Marine Le Pen skazana na 4 lata więzienia – co oznacza to dla wyborów w 2027 roku?
2025-03-31
Autor: Katarzyna
Marine Le Pen, była przywódczyni Zjednoczenia Narodowego, została skazana na cztery lata więzienia, w tym dwa lata bezwzględnego pozbawienia wolności, za defraudację środków Parlamentu Europejskiego poprzez fikcyjne zatrudnienia asystentów. Sąd w Paryżu uznał, że przestępstwo miało charakter systemowy, a całkowita strata dla budżetu PE wyniosła 2,9 miliona euro.
Oprócz Le Pen, 23 inne osoby, w tym ośmiu europosłów i dwunastu asystentów parlamentarnych, usłyszały wyroki skazujące w tej sprawie. Wyroki wahały się od sześciu miesięcy w zawieszeniu do czterech lat więzienia dla Le Pen. Sąd orzekł również o jej niezdolności do pełnienia funkcji publicznych przez pięć lat, co wyklucza ją z wyborów prezydenckich we Francji w 2027 roku. Dodatkowo, musi ona zapłacić 100 tysięcy euro grzywny, a jej partia została obciążona grzywną w wysokości 1 miliona euro oraz zobowiązana do zwrotu 1 miliona euro nielegalnie uzyskanych środków.
Marine Le Pen opuściła salę sądową przed ogłoszeniem pełnego wyroku, a jej decyzja wywołała falę reakcji wśród polityków, zwłaszcza tych z kręgów skrajnej prawicy. Wspierający ją liderzy, w tym Viktor Orbán i Matteo Salvini, postrzegają wyrok jako atak na prawicową politykę w Europie. Salvini powiedział, że to wyrok na francuską demokrację i część strategii mającej na celu odrzucenie prawicy.
Warto zauważyć, że oskarżenia przeciwko Le Pen i jej partii dotyczą systematycznej praktyki fikcyjnego zatrudniania asystentów, co trwało od 2004 do 2017 roku. Stanowi to część szerszego skandalu, który ujawnia nadużycia w europejskim budżecie.
Le Pen miała w 2027 roku wystartować w wyborach prezydenckich, a sondaże wskazywały na jej dużą szansę na sukces. W poprzednich wyborach zdobyła 41,5% głosów, jednak skazanie na więzienie oraz utrata możliwości udziału w wyborach stawia pod znakiem zapytania przyszłość jej kariery politycznej.
Reakcje na wyrok podzieliły również opinię publiczną. Krytycy uważają, że sprawiedliwość została wymierzona, podczas gdy zwolennicy Le Pen widzą w tym przykład nadużycia władzy przez obecnie rządzących. Bez względu na perspektywę polityczną, wyrok ma ogromne znaczenie dla przyszłości francuskiej polityki i rozwoju skrajnej prawicy w Europie. Jak wyglądają szanse prawicy na przejęcie władzy po tym skandalu? Czy to koniec kariery Le Pen, czy tylko kolejna przeszkoda, z którą może się zmierzyć?