Rozrywka

Michael Praed obchodzi swoje 65. urodziny – co wiadomo o jego barwnej karierze i życiu prywatnym?

2025-04-01

Autor: Tomasz

Michael Praed, znany z roli Robina w kultowym serialu "Robin z Sherwood", obchodzi swoje 65. urodziny. Urodził się 1 kwietnia 1960 roku w Berkeley w hrabstwie Gloucestershire w Anglii jako drugie dziecko Kay i Derricka Prince'ów.

Swoją karierę telewizyjną rozpoczął jako 24-latek, szybko zdobywając status gwiazdy, ale zanim to się stało, mieszkał kilka lat w Iranie, gdzie nauczył się języka perskiego, a następnie uczęszczał do anglo-amerykańskiej szkoły w Abadan.

W latach 80-tych Praed był obiektem westchnień kobiet z całego świata. Jego talent aktorski i charyzma przyciągały uwagę milionów fanek. W wywiadach wspominał o presji, jaka towarzyszyła mu w tym okresie, mówiąc, że zyskał dzięki temu ogromną popularność, ale również wiele zobowiązań.

Po udanym debiucie w "Robin z Sherwood" aktor postanowił spróbować swoich sił na Broadwayu w musicalu "Trzej muszkieterowie", co okazało się nieudanym przedsięwzięciem, po którym wrócił do Britanii. Mimo licznych porażek, wciąż szukał nowych wyzwań, w tym występów w popularnych produkcjach telewizyjnych, takich jak "Dynastia", w której zagrał księcia Michaela z Mołdawii.

Michael Praed ma dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa z Karen Landau: syna Gabriela i córkę Frankie. W wywiadach wielokrotnie podkreślał, jak bardzo ojcostwo wpłynęło na jego życie i priorytety. Po rozstaniu z Landau znalazł szczęście u boku drugiej żony, Józefiny Gabrielle, z którą również dzieli się pasją do sztuki.

Ostatnie lata kariery Praeda to czas licznych występów w teatrze oraz na ekranie. W 2016 roku dołączył do obsady "Emmerdale", zdobywając tym samym nowych fanów. Mimo że jest świadomy upływu czasu i zmian w świecie show-biznesu, jego miłość do aktorstwa trwa do dziś.

W obliczu nadchodzącego jubileuszu, fani zastanawiają się, co jeszcze przyniesie przyszłość tego utalentowanego aktora oraz jakie nowe wyzwania podejmie w najbliższym czasie.