Kraj

Opioidy. Lekarz ostrzega. W Polsce więcej osób umiera niż od fentanylu

2025-03-31

Autor: Tomasz

Problemy związane z nadużywaniem leków przeciwbólowych z grupy opioidów stają się coraz bardziej widoczne w Polsce. W rozmowie z ordynatorem oddziału odwykowego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie, lek. med. Andrzejem Kaciubą, dowiadujemy się, że 90% pacjentów uzależnionych jest od leków dostępnych bez recepty.

Według doktora Kaciuby, obecnie panuje przekonanie, że opioidy głównie pochodzą z nielegalnych źródeł, takich jak fentanyl. Okazuje się jednak, że większość uzależnionych pacjentów nie ma do czynienia z takimi substancjami, a ich nałogi są wynikiem nadużywania powszechnie dostępnych lekarstw. Problem z lekami przeciwbólowymi polega na ich łatwej dostępności i sposobie, w jaki są traktowane przez społeczeństwo jako "cukierki".

- We współczesnym świecie, gdzie dostęp do informacji jest nieograniczony, ludzie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. Kilka kliknięć w internecie i można zamówić leki bez wychodzenia z domu - mówi lekarz.

Kaciuba zwraca również uwagę na dynamicznie rozwijający się czarny rynek, gdzie uzależnieni znajdują sposoby na zdobycie substancji, często w sposób anonimowy, co prowadzi do jeszcze bardziej niebezpiecznych sytuacji.

Wiele osób korzystających z opioidów to pacjenci onkologiczni czy osoby po operacjach, które naprawdę potrzebują tych leków. - To zupełnie inna sytuacja niż w przypadku osób, które sięgają po opioidy w celu radzenia sobie z emocjami czy lękiem - wskazuje Kaciuba.

Zatrważające jest również to, że uzależnienie od opioidów może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Wiele osób traci życie na skutek przedawkowania, często we śnie, co dowodzi jak niebezpieczne mogą być te substancje w przypadku ich nadużywania.

Wśród pacjentów na oddziale znajduje się 21-letni Henryk, który przyznaje, że wszystko zaczęło się od kodeiny. - Z czasem musiałem sięgać po mocniejsze substancje, takie jak oksykodon. To tylko kwestia czasu, gdy popadłem w uzależnienie. Utraciłem wszystko - moje relacje, finanse i przyszłość. - opowiada Henryk.

Pomoc, jaką otrzymał od doktora Kaciuby, była dla niego ratunkiem. - W zeszłym roku, kiedy przeszedłem detoks, poczułem, że mam szansę na nowo. To był dla mnie przełom - podkreśla.

To dramatyczna sytuacja nie tylko dla uzależnionych, ale także dla ich rodzin i bliskich, którzy często czują się bezsilni wobec problemu. Wielu z nich ma dylematy związane z tym, jak wspierać swoich najbliższych oraz jak nie dopuścić do ich uzależnienia.

Walka z problemem opioidów w Polsce jest ciężka i wymaga wspólnych działań zarówno specjalistów, jak i społeczeństwa jako całości. Lekarze, terapeuci i organizacje pozarządowe muszą współpracować, aby stworzyć skuteczne programy wsparcia oraz odpowiedniej edukacji dla pacjentów i ich rodzin. To kwestia zdrowia publicznego, która wymaga natychmiastowej reakcji.