Nauka

Polska psychiatria w kryzysie: miliony na projekt, który może nie uratować systemu

2025-03-29

Autor: Katarzyna

Polska psychiatria stoi na krawędzi zagłady! Rządowy projekt, którego celem było zapewnienie wsparcia finansowego w wysokości ponad 257 milionów złotych, wzbudza ogromne kontrowersje.

Choć projekt Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego (FERS) ma za zadanie opracowanie i wdrożenie programów diagnozy oraz leczenia zaburzeń psychicznych, wielu ekspertów kwestionuje jego sens i przejrzystość. "To prawdziwa pułapka" – alarmują krytycy. Wielu z nich, w tym pracownicy instytutu, podkreśla, że pieniądze mogłyby zostać wykorzystane znacznie efektywniej.

W ramach projektu planowane jest stworzenie 15 programów dla dzieci i młodzieży oraz 5 programów dla dorosłych, w których weźmie udział 5 tysięcy pacjentów z całej Polski. Eksperci jednak podkreślają, że nawet te liczby są znikome w obliczu rosnącej liczby pacjentów potrzebujących pomocy. W Polsce brakuje psychiatrów i terapeutów, a liczba osób cierpiących na różnego rodzaju zaburzenia psychiczne stale rośnie.

Ministerstwo Zdrowia oskarżane jest o niewłaściwe zarządzanie projektem. Zwraca się uwagę, że nie odbył się konkurs, a także że nie zasięgnięto opinii od rady naukowej instytutu. "To poważne kwestie, które mogą budzić wątpliwości co do transparentności i efektywności całego przedsięwzięcia" – komentuje przedstawiciel instytutu. Niepokój budzi także sposób przydzielania środków, ponieważ nie zostały one dokładnie opisane w projekcie, a lista badań diagnostycznych wydaje się nieproporcjonalnie przerośnięta.

Nie bez znaczenia jest również czas, w jakim projekt został zainaugurowany. Ustalono, że duże środki na psychiatrię przyznano jeszcze za rządów PiS, co dodatkowo podsyca kontrowersje wokół całego tematu. W środowisku specjalistów często słyszy się, że reforma psychiatrii wymaga natychmiastowych zmian, a nie kolejnych powierzchownych akcji promocyjnych.

Osoby zaangażowane w projekt przypominają, że najważniejsze jest stworzenie realnych standardów leczenia, które odpowiadają na rzeczywiste potrzeby pacjentów. Niezrozumiałe dla nich są aspekty akademickie i finansowe zaangażowania niektórych pracowników instytutu, co może prowadzić do konfliktów interesów.

Bez jakiejkolwiek krytycznej analizy program FERS może się okazać jedynie kolejnym błędnym kołem dla systemu. Jak podkreśla wielu krytyków: "To nie jest czas na eksperymenty, lecz na realne zmiany, które poprawią sytuację osób cierpiących na zaburzenia psychiczne w Polsce. Rząd musi w końcu zrozumieć, że procentowo mała liczba pacjentów nie rozwiązuje problemu epidemii zdrowia psychicznego w kraju."

Czy Ministerstwo Zdrowia zdecyduje się na dialog z krytykami i otworzy się na realne poprawki w programie? Czas pokaże, ale presja społeczeństwa rośnie, a szanse na skuteczną transformację psychiatrii w Polsce mogą powoli umykać.