
Zadymy pod Lidlem! Polska społeczeństwo wyrusza na protest przeciwko budowie magazynu
2025-03-30
Autor: Katarzyna
W całej Polsce rozgorzała kontrowersja związana z planowaną budową hali Lidla w Gietrzwałdzie. Grupa przeciwników tej inwestycji ogłosiła ogólnopolską akcję pikietowania, mobilizując obywateli do protestu przed sklepami sieci. W ramach tej inicjatywy, ogłoszono także bojkot konsumencki Lidla.
Poseł Konfederacji, Włodzimierz Skalik, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Gietrzwałdu, wzywa do aktywnego uczestnictwa w demonstracjach zaplanowanych na sobotę, 5 kwietnia. Wyraził oburzenie w związku z faktem, że sieć handlowa Lidl ignoruje polską historię i wiarę, planując budowę ogromnego magazynu, który ma zniszczyć charakter tej duchowej przestrzeni.
"Lidl nie tylko profanuje to miejsce, ale też prowadzi systematyczny atak na naszą tożsamość!" – brzmi apel organizatorów. W nawołaniu do akcji podkreślono konieczność ochrony Gietrzwałdu i zaapelowano do władz samorządowych oraz centralnych o reakcję: "Żądamy wstrzymania tej inwestycji!"
Obrońcy Gietrzwałdu zaznaczają, że jeżeli Lidl nie zrewiduje swoich planów, zacznie się ogólnopolski bojkot tej sieci. "Polacy mają wybór! Możemy przestać wspierać firmy, które nie szanują naszej historii i tożsamości!" – dodają.
Warto zaznaczyć, że protesty w tej sprawie są efektem nie tylko planowanej budowy, ale także wcześniej zgłaszanych obaw lokalnych społeczności dotyczących potencjalnego wpływu na ruch drogowy oraz ewentualne zniszczenia w chronionym obszarze Doliny Pasłęki.
Lidl, na który spadły gromy za plany inwestycyjne, wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że wszelkie prace związane z budową centro logistycznego w Gietrzwałdzie zostały wstrzymane do czasu uzyskania wszystkich niezbędnych decyzji administracyjnych. Zgodnie z przekazem firmy, magazyn ma być miejscem, w którym odbywa się dystrybucja produktów spożywczych do sklepów w województwie warmińsko-mazurskim.
Nie jest to pierwsza kontrowersja związana z siecią Lidl w Polsce. Podobne akcje protestacyjne miały miejsce w innych regionach kraju, gdzie mieszkańcy sprzeciwiali się inwestycjom naruszającym lokalne tradycje i przestrzenie sakralne.
W społeczeństwie pojawia się coraz więcej głosów o potrzebie poszanowania lokalnych wartości oraz tradycji, co staje się nie tylko sprawą lokalną, ale i ogólnopolskim ruchem. Co przyniesie przyszłość i jak zakończy się ten spór? Czy wszyscy Polacy staną w obronie Gietrzwałdu? To pytania, na które odpowiedzi poznamy już niebawem.